Krótka przypowieść o autorze i jego blogu

autoWszystko zaczęło się w połowie 2012 roku. Nazwa przyświecała ta sama, rozszerzenie było inne. Z powodów ograniczeń jakie po takim czasie zaczęły mi tam doskwierać musiałem się przeprowadzić. Można powiedzieć, że ulica pozostaje bez zmian, tylko się numer domu zmienia.

Idei jakiejś szczególnej przy powoływaniu do życia tego miejsca nie było. Do dzisiaj zresztą nie pojawiła się. Umieszczam wykonane przeze mnie fotografie (w różnych miejscach, okolicznościach, czasie) i okraszam je (przeważnie) komentarzem (różnym, tyczącym ilustracji lub nie, ale moim). Czyli coś co i tak robiłem, robię teraz z premedytacją jawnie, żeby może ktoś przez przypadek się na to natknął. Na przykład Ty.

Mam nadzieję, że lektura ilustracji i tekstów sprawi Ci przyjemność. Chociaż najmniejszą, ale przyjemność.

sławek_p

8 thoughts on “Krótka przypowieść o autorze i jego blogu

  1. Tak się nieskromnie pochwalę:jestem bohaterką kilku zdjęć i muszę przyznać,że cudownie było znowu wrócić pamięcią do „tamtego” dnia:) jak mówią najpiękniejszego i najważniejszego w życiu, a dzięki Tobie Sławku 3 maja 2014 pozostanie na zawsze także w naszych pamięciach 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s