Problem z ekspozycją

okno window papaierosadym czarna zebra

Przemyślenia moje miały początek w pracy z aparatem fotograficznym. Jak ustawić prawidłowo ekspozycję? Oświetlić dobrze plan pierwszy, a wszystko co dalej przepalić, czy odwrotnie i zostawić głęboki cień na pierwszym, a głębie wyraźną i ładnie doświetloną? Zmusiło mnie do zadania sobie prostego pytania: co jest ważniejsze, na czym skupić wzrok, to co blisko czy to co daleko za oknem? Pytanie proste bo niby od koncepcji mojej własnej zależne.

Dlaczego nie da się jednocześnie tych dwóch planów ukazać – bez użycia sztucznego oświetlenie rzecz jasna? I z prędkością migawki dopadły mnie myśli zakotwiczone wiele tysięcy kilometrów dalej, gdzieś tam gdzie ludzie walczą o dobre imię swojego Boga (obojętnie kim lub czym jest). Czy da się jednocześnie rozumieć, obserwować i widzieć tamtą i tą cywilizację. Nie. Jest się albo tam, albo tu. Albo tamtymi, albo tymi. Albo nami, albo nimi. Albo z nami, albo z nimi.

Jednocześnie, jednakowo nie da się tych różnych „materii” ogarnąć „wzrokiem”. Chyba, że się zetkną, spotkają na wyciągnięcie ręki. Tylko wtedy, mam wrażenie, żadne z nich nie jest sobą. Prowokowani niewyciągniętą na przywitanie ręką „tego tam” zachowują się sztucznie. Jedni i drudzy dają się wtedy ponieść instynktowi. Instynktowi „króla”, „poddanego”, „pana”, „ofiary”, „zarządcy”, „partyzanta”, „straszącego”, „straszonego” etc.

Zawsze tak samo. Pytanie jest zawsze proste.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s